Głos Suwałk na temat RPOWP 2014-2020

Zachęcam do przygotowania już teraz dobrych projektów na kolejną perspektywę finansową – przekonywał Daniel Górski, szef grupy roboczej, która przygotowała projekt Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego 2014-2020, na spotkaniu w Suwałkach, jakie odbyło się w piątek, 6 grudnia.

– Cieszę się, że mogę być tu, w Suwałkach, zwłaszcza że spotkanie dotyczy tak ważnych spraw, jak pomoc unijna. Jesteśmy w przededniu nowej perspektywy finansowej. Środki, jakie w niej otrzymamy, trzeba jak najlepiej, jak najefektywniej wykorzystać – stwierdził, witając gości, wicemarszałek Walenty Korycki. I zachęcił uczestników spotkania do szczerej i gorącej dyskusji.

Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz również dołączył do tego apelu. I podkreślił, że warto zgłaszać uwagi do projektu. Tyle że najpierw trzeba go dobrze poznać. – Namawiam do tego. Warto sobie zadać trud i przeczytać ten dokument, aby dowiedzieć się, czy i na jakich zasadach będzie można wykorzystać pieniądze unijne do realizacji naszych planów, naszych zamierzeń – stwierdził prezydent Renkiewicz.

Walczmy o pieniądze z programów krajowych

Daniel Górski, szef grupy roboczej, która przygotowała projekt i zarazem dyrektor Departamentu Zarządzania RPO, również zachęcał do zapoznania się z dokumentem, bo tylko wtedy można zgłosić merytoryczne uwagi. Choć przyznał, że to trudna lektura, bo projekt został przygotowany zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej. Jest więc obszerny, napisany fachowym, trudnym językiem. Ale taki być musi, aby KE uznała go za właściwy. Aby ułatwić zrozumienie dokumentu, dyrektor Górski zapoznał uczestników z zasadami jego konstrukcji, wymienił osie i działania, z których się składa. Wyjaśnił też, jakie podmioty i na jakie projekty będą mogły uzyskać wsparcie.

–  Regionalny Program Operacyjny na pewno jest bardzo ważny. Ale nie najważniejszy, nie możemy się skupić tylko na nim, bo wtedy nie mamy szans, by dogonić inne, te lepiej rozwinięte województwa. Musimy pozyskiwać środki ze wszystkich programów operacyjnych, również tych krajowych. Wtedy nam się uda – ocenił Daniel Górski.

Po prezentacji przyszedł czas na dyskusję, która była – tak, jak apelowali gospodarze spotkania – gorąca, szczera i merytoryczna.

Dlaczego Białystok

Podobnie jak na spotkaniu w Łomży, również w Suwałkach dominował temat … Białegostoku. Zdaniem uczestników, tworzenie ZIT dla aglomeracji białostockiej to przejaw preferencyjnego traktowania stolicy województwa. I padły propozycje, by ZIT był też w Suwałkach czy Augustowie.

Szczepan Ołdakowski, starosta suwalski, powiedział wprost: – Prężnie będzie się rozwijać tylko Białystok, pozostali mogą się jedynie oblizać.

Z kolei prezydent Renkiewicz uznał, że na ZIT Białystok przeznaczono nieproporcjonalnie dużo pieniędzy (68 mln euro) w stosunku do alokacji na OSI (czyli tzw. obszary strategicznej interwencji – 40 mln euro). – W Strategii Rozwoju Województwa Podlaskiego do roku 2020 miasta subregionalne, czyli i Suwałki, zostały zdefiniowane, jako OSI. Dlaczego tak mało pieniędzy jest na nie, a tak dużo na ZIT – pytał prezydent.

Odpowiedź nie usatysfakcjonowała zebranych, bo akurat te kwoty nie podlegają zmianom w wyniku konsultacji. Zostały określone przez ministerstwo (wtedy jeszcze rozwoju regionalnego, dziś: infrastruktury i rozwoju). Jednak, jak tłumaczył prof. Jacek Szlachta, ekspert w pracach nad SRWP (ale również i nad Strategią Rozwoju Suwałk),  ZIT Białystok nie zabiera nikomu pieniędzy, bo te 68 mln euro zostało dodanych do budżetu projektu RPOWP, specjalnie właśnie dla tej aglomeracji. – Ośrodki wojewódzkie zostały uznane za główne lokomotywy rozwojowe i dlatego wydzielono dla nich pieniądze – wyjaśnił prof. Szlachta. Jednocześnie uspokoił trochę emocje, kiedy wytłumaczył zebranym, że w konkursach ogłaszanych z RPO w ramach działań, które wejdą do ZIT Białystok, stolica województwa i jej obszar funkcjonalny nie będą mogły brać udziału. Nie jest więc tak, że dostaną pieniądze i na ZIT, i dodatkowo na to samo w konkursach.

A prof. Wojciech Dziemianowicz, przedstawiciel firmy wykonującej ewaluację ex-ante projektu RPOWP 2014-2020, przestrzegał nawet przed pochopnym zawiązywaniem ZIT. – Lepszym rozwiązaniem są projekty bilateralne, służące rozwojowi aglomeracji subregionu, oparte na jego strategii rozwoju.

Drogi, drogi, drogi…

Zebranych interesowała też możliwość uzyskania dofinansowania na termodernizację budynków. – Czy będą to pożyczki, czy raczej dotacje – dopytywał Jarosław Lebiediew, dyrektor Zarządu Budynków Mieszkalnych w Suwałkach.

Dyrektor Górski wyjaśnił, że prawdopodobnie będą to tzw. instrumenty zwrotne, czyli pożyczki i poręczenia, ale czekamy w tej kwestii jeszcze na wytyczne KE.

Tematem, który wywołał duże emocje, była – jak na każdym spotkaniu – kwestia braku możliwości budowy dróg lokalnych (chyba że prowadzą do sieci TEN-T, obszarów przemysłowych czy przejść granicznych). Nie można ich wpisać do programu, bo nie zgadza się na to Komisja Europejska. Janusz Krzyżewski, były marszałek województwa, skrytykował takie podejście UE do problemu dostępności komunikacyjnej w Polsce. – Trzeba mieć świadomość, że jeśli jedna ciężarówka przewróci w Suchowoli, to zostaje przerwana spójność nawet nie kraju, a Europy – skwitował.

Zebrani pytali też, kiedy powstanie lista projektów kluczowych. – O tej liście będziemy mogli mówić dopiero wtedy, kiedy w wyniku ewaluacji ex-ante zostaną ustalone wskaźniki, na które taką uwagę zwraca teraz KE. Musimy bowiem wiedzieć, na ile dany projekt wpływa na realizację tych wskaźników – tłumaczył Daniel Górski.

Do 2 stycznia uwagi

Zachęcił wszystkich uczestników do zgłaszania uwag to projektu. A można je zgłaszać w wersji elektronicznej na formularzu dostępnym na stronie www.rpowp.wrotapodlasia.pl (link do formularza) - do 2 stycznia 2014 roku.

Kolejne, już ostatnie, spotkanie konsultacyjne odbędzie się 18 grudnia w Bielsku Podlaskim. Serdecznie zapraszamy.

Więcej na stronie www.rpowp.wrotapodlasia.pl

 

Wersja do druku